Wypad do Kryspinowa

Ta galeria zawiera 5 zdjęć.

Wojtek szuka nowych powodów do robienia zdjęć. Mam wrażenie, że więcej się rozgląda. 🙂 A co niezwykłe z mojej perspektywy, wreszcie ma kto robić zdjęcia rodzicom. 😉 😀

Więcej galerii | 2 komentarze

Wojtki nie z tego świata – a przecież właśnie z tego

O osobach z autyzmem, ale też o osobach z niepełnosprawnością intelektualną często słyszę, że mają „swój świat”.
Że możemy ewentualnie zajrzeć do ich świata, że mogą nas do niego zaprosić.
A przecież żyją w tym samym miejscu co my. Żyją obok, nie w równoległej rzeczywistości. Siedzimy w tym samym pokoju, jedziemy tym samym tramwajem, idziemy tą samą ulicą. Nie poruszają się między światami w przestrzeni kosmicznej.
Te osoby mają często zaburzone postrzeganie i czasem jest im ciężko dostosować się do zasad, które my uznajemy za obowiązujące.
Nie zgadzam się na to by mówić o Wojtkach, że „mają swój świat”. Takie nazywanie ich funkcjonowania oddala ich od nas. Sami ich od siebie oddalamy. Albo zechcemy wejść do tego „ich świata”, albo nie zechcemy. Albo oni nas do niego zaproszą albo nie.

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Opowieści naszej mamy | Otagowano , , , , , , , , , , | 1 komentarz

Pranie pachnące słońcem

Ta galeria zawiera 5 zdjęć.

Takich zdjęć pewnie będzie tu najwięcej. 😉 Pranie, to coś co Duży uwielbia! Może siedzieć z kawą przy pralce jak w kinie i patrzeć w kręcący się obraz. To jest szczęście! A pranie, które schnie na słońcu, poruszane wiatrem ma … Czytaj dalej

Więcej galerii | 22 komentarze

Światełka na choince mają moc

Ta galeria zawiera 1 zdjęcie.

Od jakiegoś czasu Duży chce robić swoje zdjęcia. No to robi. 🙂 Tu będziecie mogli je oglądać. Świat oczami Dużego może być ciekawy.   Choinki Wojtek lubi bardzo i uwielbia się im przyglądać z bardzo bliska, czym trochę szokuje ludzi. … Czytaj dalej

Więcej galerii | 2 komentarze

Nasz Mały cichy bohater!

Zaraz po świętach wyjechaliśmy do Nowego Targu. To była nasza „meta”. Stamtąd wyruszaliśmy na różne wyprawy, wycieczki i atrakcje.

Jedna z wypraw to droga z Palenicy do Morskiego Oka.

Dzień zaczęliśmy wcześnie, żeby na szlaku nie zastał nas słynny i tak groźny „zmrok”. 😉 Tyle się o nim słyszy ostatnio w mediach. W czasie drogi samochodem ku naszej radości niebo jaśniało błękitem, a słońce przez szyby dawało odczuć swoją moc. Było dokładnie tak, jak byśmy oczekiwali. Zaparkowaliśmy na Palenicy, nabyliśmy bilety do parku i ruszyliśmy na szlak. Po drodze dla zaspokojenia ciekawości zapytaliśmy o cenę przejażdżki wozem. No i przyznam, że ta mnie zmroziła. 50 zł od osoby w jedną stronę! Nie dla każdego taka atrakcja. Mnie włączył się przelicznik co fajnego można zrobić za takie pieniądze. 😉 Fakt, że nie zakładaliśmy wycieczki wozami nic tu nie zmieniał, zwyczajnie chcieliśmy wiedzieć.

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Nasze wędrowanie | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz