Światowy Dzień Świadomości Autyzmu

Dzień Świadomości Autyzmu…
Tylko dla kogo ta świadomość?
Przecież my, jako że mamy ten autyzm w domu na co dzień, świadomość też mamy nie tylko drugiego kwietnia. Mamy ją od pierwszego stycznia do trzydziestego pierwszego grudnia.
Ten dzień ma zwrócić uwagę społeczeństwa na to, że my jesteśmy jego częścią?
Tylko czy w sytuacji kiedy autyzm jest tak różnorodny ktoś kto nie ma z nim do czynienia może to ogarnąć? Przecież nawet dla mnie to było trudne… A porównywanie Wojtków do osób wysoko funkcjonujących rozdziera serce.
Ten dzień ma zwrócić uwagę specjalistów, lekarzy, szkoły. Wszystkich od których w jakimś stopniu jesteśmy zależni?

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Opowieści naszej mamy | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | 2 komentarze

Święta Zmartwychwstania Pańskiego 2018

Czy te święta będą idealne… Czy wszystko jest przygotowane… Czy o niczym nie zapomnieliśmy…
Czy bez tych wszystkich przygotowań Święta będą takie, jak sobie wyobrażamy…
To nie jest aż tak ważne.
Zawsze jest czas na to by się zatrzymać…   Dostrzec to co jest sensem…

 

Żeby poznać Jezusa trzeba ruszyć się z miejsca i szukać ludzi,  w których On mieszka.”
                                                                                                                           Ks Jan Twardowski 

 

Dobrych Świąt!

 

Zaszufladkowano do kategorii Codziennik | Otagowano , , , , , | Dodaj komentarz

Światowy Dzień Zespołu Downa – World Down Syndrome Day – WDSD – 2018

Światowy Dzień Zespołu Downa – World Down Syndrome Day (WDSD
Święto to obchodzimy co rok 21 marca z inicjatywy Europejskiego Stowarzyszenia Down Syndrome International, DSI ustanowionego w 2005 roku, a od 2012 roku pod patronatem Organizacji Stanów Zjednoczonych.
Pomysłodawcą był Stylianos E. Antonarakis – genetyk z uniwersytetu w Genewie, a inauguracja WDSD miała miejsce w Singapurze 21 marca 2006 roku zorganizowana przez angielską organizację Down’s Syndrome Association (DSA).
Data obchodów nie jest przypadkowa – dzień 21 marca patronuje rozpoczynającej się wiośnie i narodzinom ludzi niezwykłych, data wiąże się również z istotą zaburzenia – trisomią 21 chromosomu.

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Opowieści naszej mamy | Otagowano , , , , , , , | Dodaj komentarz

Wytrwać do końca mszy – artykuł z miesięcznika „List” nr 6/97

Kaplica jest nieduża. Białe mury, kamienny ołtarz, na środku wsparty o ołtarz stoi duży, drewniany krzyż. Na rozpoczęcie Mszy św., po znaku krzyża i pozdrowieniu, wszyscy zgromadzeni kolejno podchodzą i całują krucyfiks. Huk, gwar, odgłosy tupania, przesuwania krzeseł trwają przez całą Eucharystie. Stosunkowo cicho robi się podczas kazania i podczas Podniesienia. Niektórzy klękają, inni stoją. Kilkunastu chłopców i drugie tyle opiekunów. Po przyjęciu Komunii Świętej cisza trwa ledwie kilka sekund. Jeszcze tylko piosenka na koniec i spocony, ze zdartym gardłem, ksiądz błogosławi całe zgromadzenie.

WYTRWAĆ DO KOŃCA MSZY

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Łanowa | Otagowano , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Niezwykła historia pewnych przyjaźni, których już nikt nam nie odbierze – wyprawa do Katowic

Na Nikiszowcu

Kilka ostatnich dni spędziliśmy w Katowicach,  Siemianowicach Śląskich i w Zabrzu.

 

Matka od zadań specjalnych czyli ja, w towarzystwie Eweliny (którą właśnie poznałam) i Ojca Tomka (duszpasterza Łanowej) głosiliśmy rekolekcje w szkole specjalnej w Siemianowicach. W tym czasie Wojtki z tatą zwiedzali okolicę, a popołudniami to już wszyscy, razem ze mną. 😃 To tak najkrócej. 

 

Ale historia jest niezwykła, bo można by rzec, że jej początek jest w roku 1997. Wtedy to w miesięczniku LIST ukazał się artykuł Iwony Budziak pod tytułem „Wytrwać do końca mszy”. Opowiada on o początkach „Łanowej”.
Teraz po latach, napisała do mnie znajoma siostra z pytaniem, czy historia małego chłopca, który kładzie Pana Jezusa do snu, to przypadkiem nie o nas?
– Moja koleżanka próbuje odszukać ten artykuł, jednak niestety nie udało jej się na niego nigdzie trafić. – powiedziała w rozmowie ze mną.
– Tak to o Dużym Wojtku! Mam ten artykuł i mogę go odnaleźć i przesłać. – zareagowałam z entuzjazmem, bo mam tamten numer Listu, a nawet kilka lat temu umieszczałam skany na fanpegu Wojtków.
Dostałam numer telefonu do tej znajomej i jeszcze tego samego dnia z nią rozmawiałam.
Z radością przekazałam jej skany. Nie znałyśmy się. Wiedziałam tylko, że Justyna mieszka w Katowicach i pracuje w szkole. 😃

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Nasze wędrowanie, Opowieści naszej mamy | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , | 5 komentarzy