Archiwa tagu: zespół downa

Każdy dzień może nieść wiele nowych odkryć… Wystarczy tylko patrzeć.

Tegoroczna majówka dla jednych to 9 dni wakacji, dla drugich chodzenie do pracy w kratkę. A ja chyba przeżywam przesilenie wiosenne i najchętniej została bym w domu. No ok. Nie chodzi o to by zostać w łóżku i nic nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Opowieści naszej mamy | Otagowano , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Szalona impreza w ogrodzie :)

Wczoraj świętowaliśmy Urodziny Dużego Wojtka. Faktyczna data dnia jego urodzin to czwartek 12 kwietnia, ale imprezę zaplanowaliśmy na niedzielę, żeby matka od zadań specjalnych zdążyła z tortem. Wojtkowi nic nie mówiliśmy o tych planach, bo wtedy byłoby jasne, że do … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Codziennik | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Światowy Dzień Zespołu Downa – World Down Syndrome Day – WDSD – 2018

Światowy Dzień Zespołu Downa – World Down Syndrome Day (WDSD Święto to obchodzimy co rok 21 marca z inicjatywy Europejskiego Stowarzyszenia Down Syndrome International, DSI ustanowionego w 2005 roku, a od 2012 roku pod patronatem Organizacji Stanów Zjednoczonych. Pomysłodawcą był Stylianos E. Antonarakis … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Opowieści naszej mamy | Otagowano , , , , , , , | Dodaj komentarz

Niezwykła historia pewnych przyjaźni, których już nikt nam nie odbierze – wyprawa do Katowic

Kilka ostatnich dni spędziliśmy w Katowicach,  Siemianowicach Śląskich i w Zabrzu.   Matka od zadań specjalnych czyli ja, w towarzystwie Eweliny (którą właśnie poznałam) i Ojca Tomka (duszpasterza Łanowej) głosiliśmy rekolekcje w szkole specjalnej w Siemianowicach. W tym czasie Wojtki z tatą zwiedzali okolicę, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Nasze wędrowanie, Opowieści naszej mamy | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , | 5 komentarzy

Oni udają! – czyli o Wojtkach widzianych oczami trzech nieznajomych dziewczynek

To, czym chcę się dziś z Wami podzielić, opowiadałam już na fanpegu chłopaków. Myślę jednak, że warto tą historię powtórzyć.  Zdarzyło się to w październiku, zeszłego roku. Byliśmy na wycieczce w Czorsztynie. Był piękny, słoneczny dzień. Prawdziwa złota jesień.

Zaszufladkowano do kategorii Opowieści naszej mamy | Otagowano , , , , , , , , , , , | 3 komentarze