Archiwum kategorii: Opowieści naszej mamy

Niezwykła historia pewnych przyjaźni, których już nikt nam nie odbierze – wyprawa do Katowic

Kilka ostatnich dni spędziliśmy w Katowicach,  Siemianowicach Śląskich i w Zabrzu.   Matka od zadań specjalnych czyli ja, w towarzystwie Eweliny (którą właśnie poznałam) i Ojca Tomka (duszpasterza Łanowej) głosiliśmy rekolekcje w szkole specjalnej w Siemianowicach. W tym czasie Wojtki z tatą zwiedzali okolicę, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Nasze wędrowanie, Opowieści naszej mamy | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , | 5 komentarzy

Oni udają! – czyli o Wojtkach widzianych oczami trzech nieznajomych dziewczynek

To, czym chcę się dziś z Wami podzielić, opowiadałam już na fanpegu chłopaków. Myślę jednak, że warto tą historię powtórzyć.  Zdarzyło się to w październiku, zeszłego roku. Byliśmy na wycieczce w Czorsztynie. Był piękny, słoneczny dzień. Prawdziwa złota jesień.

Zaszufladkowano do kategorii Opowieści naszej mamy | Otagowano , , , , , , , , , , , | 3 komentarze

Dlaczego ten Pan nie mówi? Jak rozmawiać z dziećmi o niepełnosprawności

Dziś będzie trochę inny wpis. Pamiętam taki wyjazd, w większej grupie, zorganizowany i właściwie wszyscy się znaliśmy. Moi chłopcy byli mali. Były tam też rodziny z dziećmi w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Pamiętam ile bólu sprawiały mi śmiechy tych dzieciaków, z moich Wojtków. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Opowieści naszej mamy | Otagowano , , , , , , , , , , , , | 3 komentarze

Uparty – zbuntowany, czy dążący do celu?

Dorosłość… Wciąż będę wracać do różnych spraw dotyczących tej „naszej dorosłości”.  Nie tylko, żeby dzielić się z Wami naszymi doświadczeniami, ale też dlatego, żebyśmy my sami o tym nie zapominali. Czasem chcielibyśmy żeby osoby pozostające pod naszą opieką, w stu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Opowieści naszej mamy | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | 2 komentarze

Rodzina akrobatów – złota myśl matki od zadań specjalnych

🙂 Czasem myślę, że nasza czwórka to rodzina cyrkowców. Jak czwórka akrobatów. Razem wykonujemy salta i różne najbardziej skomplikowane figury. Musimy być bardzo czujni i zawsze zgrani. Chwila nieuwagi i wszyscy spadam na ziemię. A poturbowani długo wracamy do formy, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Opowieści naszej mamy | Otagowano , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz