Pranie pachnące słońcem

Pranie, to coś co Duży uwielbia!

Takich zdjęć pewnie będzie tu najwięcej. 😉

Pranie, to coś co Duży uwielbia!

Może siedzieć z kawą przy pralce jak w kinie i patrzeć w kręcący się obraz. To jest szczęście!

A pranie, które schnie na słońcu, poruszane wiatrem ma zapach lata. Każda nasza wycieczka i spacer nie może obejść się bez zachwytów z powodu sznurów prania. 🙂

22 thoughts on “Pranie pachnące słońcem

  1. Piękne zdjęcia. W praniu suszącym się na powietrzu jest jakaś poezja. Pozwolenie działać czasowi i naturze. Powierzenie naszych rzeczy słońcu i wiatrowi. Spokój. Bardzo to lubię. I pościel suszona w ten sposób pachnie najpiękniej na świecie!

    Kalesonki na płocie rządzą! Mogła bym mieć taką tapetę na komputerze.
    Pozdrawiam!

    1. A jak Wojtek odkrył te kalesony, to Kigi znaczy tata, mówi do niego,
      -Eee brzydkie to,
      A Duży, że musi zrobić, bo jemu się podoba. 🙂
      I proszę wszyscy zachwyceni tym zdjęciem. 🙂

  2. Duży, świetne zdjęcia! Pranie na sznurkach wywołuje tyle dobrych skojarzeń… Może jak będzie ich trochę więcej, zrobić z nich gdzieś wystawę? W jakiejś zaprzyjaźnionej kawiarni?

    1. Hmm, Wojtek robi zdjęcia od niedawna i sam chyba jest na etapie odkrywania magii zatrzymywania świata w kadrze, ale kto wie… 😉 Dziś zrobił nam na spacerze super zdjęcie. 🙂 Wreszcie ma kto robić zdjęcia rodzicom. 😉

  3. Kochani, w imieniu Wojtka, ale i własnym dziękuję za te komentarze. 🙂 Duży aż się za głowę łapał, że tak go chwalicie. Czuję, że z tej zabawy może wyjść fajna pasja. 🙂 Będzie trzeba pomyśleć o własnym aparacie dla Wojtka. 🙂 Jeszcze raz dzięki za jego radość. A to też okazało się dla niego motywujące, bo dziś na spacerze fotografował łabędzie, a nawet rodziców. Zdjęcia w najbliższym czasie. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.