Sernik marmurkowy na zimno na kokosowym spodzie

2017-04-17-13-19-27_wm

 

W okresie świątecznym musi być u nas dużo słodyczy. Dlatego ciast jest zawsze kilka. Dla każdego coś dobrego. Czy to Wielkanoc, czy Boże Narodzenie sernik zawsze się odnajdzie wśród naszych smakołyków.
Mały Wojtek lubi ciasta te miękkie delikatne. Uwielbia sernik na zimno. To ten deser przy którym zawsze poprosi o dokładkę. Te z galaretką i owocami, takie kolorowe pochłania jak nikt inny.
Tym razem jednak postanowiłam zrobić trochę inaczej. Bez galaretki, a posypany tartą czekoladą. No i okazał się strzałem w dziesiątkę. Nie tylko Mały Wojtek w nim zakosztował, ale i Duży, a nawet Kigi się do niego przekonał. 🙂

 

Pomysł na ten sernik wziął się z tego, że dostałam w prezencie mąkę kokosową i to z niej postanowiłam zrobić spód do sernika. Podstawą spodu są same białka. Według znanego i prostego przepisu na ciasto zwane „szklankowym”. W przepisie zobaczycie skąd ta nazwa. 😉
A skoro kokosowy spód, to pomyślałam, że taki waniliowo – kakaowy sernik będzie najbardziej odpowiedni. Użyłam też żelatyny w listkach, bo z niej nigdy nie robią się grudki. Osobiście bardzo polecam.
Zapraszam do przepisu.

Składniki:

 

Spód:
białka jaj – 250 ml,
cukier – 250 ml,
mąka kokosowa – 250 ml,
olej – 125 ml,
proszek do pieczenia – 1 łyżeczka,
mąka pszenna – 3 łyżki,
sól – szczypta.

 

Poncz:
woda – 125 ml,
sok z połowy cytryny.

 

Sernik:
ser homogenizowany – 1 kg (w wiaderku),
śmietanka 30% – 250 ml,
cukier – 150 g,
kakao – 2 łyżki,
cukier z prawdziwą wanilią – 1 opakowanie (10 g),
żelatyna w listkach – 2 opakowania (10 g każde),
woda do namoczenia żelatyny.

 

Sposób wykonania:
Zaczynamy od upieczenia spodu.
Do misy miksera wlewam białka i dodaję szczyptę soli. Ubijam na sztywną pianę. Następnie dodaję cukier i dalej ubijam. Masa jest gotowa gdy będzie bardzo gęsta i lśniąca. Dosypuję po trochu mąki kokosowej wymieszanej z mąką pszenną i proszkiem do pieczenia. Teraz już delikatnie mieszam łyżką. Dolewam olej i łączę wszystko na gładko dalej łyżką. Gotową masę wylewam na wyłożoną papierem formę. U mnie to prostokątna o wymiarach: 22 na 32 cm.
Wstawiam do nagrzanego piekarnika z termoobiegiem. Temperatura 180 st. Piekę około 20 minut. Oczywiście należy ciasto obserwować. Można przed wyjęciem zrobić test patyczka, to znaczy wbić patyczek na środku ciasta i sprawdzamy czy jest suchy po wyjęciu. Jeśli ciasto nie klei się do patyczka znaczy, że jest upieczone.
Wyjmuję ciasto z formy i studzę do góry nogami na kratce. Po przestudzeniu sprawdzam czy ta wierzchnia część, na której leżało ciasto nie jest zbyt spieczona. Jeśli jest wtedy można ją lekko ściąć. Jeśli nie to wkładam do tej samej formy wyłożonej świeżym papierem właśnie wierzchem do spodu. Ciasto kropimy ponczem, ja robię to sylikonowym pędzelkiem.

 

Listki żelatyny namaczam w wodzie na około 8 minut (zgodnie z przepisem na opakowaniu) Po tym czasie je odsączam i podgrzewam w naczyniu w mikrofali lub na kuchence. Nie wolno zagotować żelatyny, bo straci swoje właściwości. Ma się tylko rozpuścić. Ser mieszam z cukrem pudrem mikserem. Do przestudzonej żelatyny dodaję kilka łyżek sera i mieszam szybko na wysokich obrotach żeby zahartować żelatynę. Dzięki temu nie zrobią nam się potem grudki. Teraz wlewam tą mieszankę do misy z serem i miksuję. Ubijam śmietankę już gotową dodaję porcjami do sera. Delikatnie łącząc masę. Powstałą masę serową dzielę na dwie równe części. Do jednej dodaję kakao, a do drugiej cukier z wanilią.
Te dwie masy na przemian wykładam na środek ciasta. Dwie łyżki jasnej, dwie łyżki ciemnej. Tak również robię po bokach formy. Chodzi o to by masa rozlała się równo po całej formie. Całość posypałam startą czekoladą. Ja miałam w domu białą i gorzką i takich użyłam, ale to nie ma dużego znaczenia. 🙂
Sernik wkładam do lodówki i czekam aż stężeje.

 

Zachęcam do zrobienia samemu, bo warto!
Ja muszę pilnować lodówki, żeby chłopaki nie zjadły całego sernika na raz. 😉

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii coś na słodko i oznaczony tagami , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „Sernik marmurkowy na zimno na kokosowym spodzie

  1. ~mkr pisze:

    Pyszny serniczek! U nas zawsze się sprawdza sernik z przepisu Babci 🙂
    http://mojekuchennerewelacje.blogspot.com/2013/03/najlepszy-sernik-na-swiecie.html

    pozdrawiam

  2. ~Klara pisze:

    Bardzo ładnie wygląda. Pełen profesjonalizm.
    http://ocetjablkowy.blog.pl

  3. ~bartek pisze:

    Pysznie wygląda, zapraszam też na
    http://www.przepis-kulinarny.pl/

  4. ~tss123 pisze:

    Ciekawy przepis. Może się przyda: Czekoladowy orzechowiec z mascarpone – http://www.stachurska.eu/?p=5502 .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.