Dzienne archiwum: 3 września 2016

Maminy smuteczek…

Trochę mi doskwiera, brak komputera… Tak oto zostałam poetką. A tak poważnie. Mały Wojtek uszkodził laptop. Czekam na diagnozę jak na wyrok, bo wstępna brzmiała już wystarczająco źle. A podobno może być gorzej. Mały nie zrobił tego specjalnie. No pech!

Zaszufladkowano do kategorii Codziennik | Otagowano , , | 2 komentarze