Ulubiony sernik z galaretką Małego Wojtka

Jak już wcześniej pisałam, serniki mają u nas wysokie lokaty. A ten na zimno dla obu Wojtków to chyba ulubiony deser. Gdy zasiadamy do stołu, to Mały szybko zjada swoją porcję, żeby jeszcze zdążyć z pomocą mamie, bo przecież wiadomo, że mama się podzieli. 🙂
Tym razem mieliśmy ser taki z mleka prosto od krowy. 😉 Jego smak znacząco się różni od tego twarogu z wiaderka, kupowanego w sklepie. To dlatego postanowiłam że będzie na zimno.

 

sernik na zimno

Składniki:
biszkopt:
jajka – 4
cukier – 240 g
mąka typ 400 – 180 g
masa serowa:
Ser biały – 1 kg
jajka – 3 szt
cukier – 200 ml (niepełna szklanka)
otarta skórka z cytryny
galaretka cytrynowa
na wierzch:
galaretka agrestowa – 2 szt
galaretka poziomkowa – 1 szt
brzoskwinie ze słoika (mogą być z puszki)

 

Zaczynamy od zrobienia biszkoptu.
Jajka ubijamy mikserem z cukrem na pulchny biały krem. Ubijamy długo. Do gotowej masy dodajemy powoli mąkę delikatnie mieszając łyżką.
Formę wykładamy papierem i nakładamy ciasto. Pieczemy około 30 minut w temperaturze 180 st. Nasza forma ma 24 / 34 cm.
Warto przed wyjęciem zrobić „test patyczka” – wbijamy wykałaczkę w biszkopt i jeśli patyczek jest suchy to na pewno biszkopt w środku będzie upieczony.
Ciasto wyciągamy z formy do wystudzenia.
Czas przygotować galaretki.
Cytrynową (ta będzie dodana do sera) rozpuszczamy w bardzo małej ilości wody. Traktujemy ją jak żelatynę, to znaczy zalewamy zimną wodą, czekamy aż napęcznieje i wtedy podgrzewamy, tak żeby się dobrze rozpuściła.
Dwie zielone w jednym naczyniu z 1/2 litra wody. Jedną czerwoną w 1/4 l wody.Czerwona jak wystygnie, to do lodówki, żeby można z niej było wykrawać wzorki. Zielona nie musi stężeć całkiem, więc zostaje w kuchni.
Czas zmielić ser. My tym razem przecisnęliśmy go przez praskę do ziemniaków. Można to zrobić dwa razy, żeby ser był bardziej delikatny.
Ważne: ponieważ dodajemy do sera surowe jajka warto je wcześniej sparzyć. Do wrzątku wkładamy jajko na łyżce na 10 sekund.
Do misy miksera wbijamy same żółtka, (Białka odkładamy do pojemniczka, wykorzystamy innym razem.) dodajemy cukier i miksujemy na gładką masę. Łyżką dodajemy zmielony ser, powoli cały czas miksując. Następnie dodajemy otartą skórkę z cytryny. Studzimy galaretkę cytrynową i dodajemy do niej dwie łyżki masy serowej, mieszamy. Teraz tą masę dodajemy do sera cały czas miksując.
Ściągamy papier z biszkoptu i odkrawamy wierzch ciasta, który jest bardzo chrupiący. Ponczujemy biszkopt. My do ponczu użyliśmy soku z brzoskwiń z wodą. Biszkopt wkładamy z powrotem do formy, którą wyłożyliśmy folią spożywczą, żeby potem móc łatwo wyjąć cały sernik.
Na biszkopt wykładamy masę serową, na niej układamy brzoskwinie i kawałeczki czerwonej galaretki. Ciasto wkładamy do lodówki i czekamy aż ser stężeje. Po tym czasie możemy wylać na wierzch zieloną galaretkę.
Zostawiamy w lodówce na kilka godzin do całkowitego stężenia.
Teraz już tylko wyjmujemy z formy, przekładamy na paterę i czas podawać.

Smacznego!

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii coś na słodko i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *