Każdy dzień może nieść wiele nowych odkryć… Wystarczy tylko patrzeć.

Tegoroczna majówka dla jednych to 9 dni wakacji, dla drugich chodzenie do pracy w kratkę.
A ja chyba przeżywam przesilenie wiosenne i najchętniej została bym w domu. No ok. Nie chodzi o to by zostać w łóżku i nic nie robić, bo to zbyt trudne. A plany na ten czas, to brak planów!

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Opowieści naszej mamy | Otagowano , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Marzec oczami Dużego – 2018 r.

Ta galeria zawiera 41 zdjęć.

Długo zastanawiałam się jak grupować zdjęcia Wojtka. Czy miejscami, zainteresowaniami, czasem czy jeszcze inaczej. No i wyszło mi, że optymalnie będzie miesiącami. Zatem zapraszam na migawki z marca. 🙂 Na początku marca byliśmy w Katowicach, o czym więcej można przeczytać … Czytaj dalej

Więcej galerii | 3 komentarze

matczyna dygresja do świata…

Od dłuższego już czasu, w przestrzeni bardziej i mnie publicznej pojawiają się sprawy, z którymi nie mam siły się mierzyć.
Mam wrażenie, że najlepiej byłoby gdybym na jakiś dłuższy czas znikła. Może po powrocie byłoby inaczej.

 

Z różnych stron wyłazi czasem mniej, a czasem całkiem sporo tego co w potocznym języku nazywam złem. Pcha się ono na świecznik i chce być celebrowane… I ma się świetnie. Świat, ludzie zauważają je, szepczą o nim, mówią, a nawet krzyczą. Żyją nim i trochę już nim przesiąkli.
Tymczasem Dobro siedzi cicho. Robi swoje. Bez fleszy i okrzyków. Już coraz bardziej zapomniane. A nawet jak się nam przydarzy, to nie pochłania tak jak jego przeciwwaga.
Mówią, że nie jest medialne, że nie przyciągnie tłumów przed monitory, że to nic ciekawego…

Jak w tym wszystkim zostać sobą? Jak nie dać się wciągnąć w te gry ze złem? Jak?

 

Zaszufladkowano do kategorii Opowieści naszej mamy | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Szalona impreza w ogrodzie :)

Ogród gotowy na urodziny

Wczoraj świętowaliśmy Urodziny Dużego Wojtka.
Faktyczna data dnia jego urodzin to czwartek 12 kwietnia, ale imprezę zaplanowaliśmy na niedzielę, żeby matka od zadań specjalnych zdążyła z tortem. Wojtkowi nic nie mówiliśmy o tych planach, bo wtedy byłoby jasne, że do niedzieli będzie pytał o urodziny z częstotliwością minimum 20 razy na godzinę, a to do niedzieli jakieś 1440 razy. 😉

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Codziennik | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Światowy Dzień Świadomości Autyzmu

Dzień Świadomości Autyzmu…
Tylko dla kogo ta świadomość?
Przecież my, jako że mamy ten autyzm w domu na co dzień, świadomość też mamy nie tylko drugiego kwietnia. Mamy ją od pierwszego stycznia do trzydziestego pierwszego grudnia.
Ten dzień ma zwrócić uwagę społeczeństwa na to, że my jesteśmy jego częścią?
Tylko czy w sytuacji kiedy autyzm jest tak różnorodny ktoś kto nie ma z nim do czynienia może to ogarnąć? Przecież nawet dla mnie to było trudne… A porównywanie Wojtków do osób wysoko funkcjonujących rozdziera serce.
Ten dzień ma zwrócić uwagę specjalistów, lekarzy, szkoły. Wszystkich od których w jakimś stopniu jesteśmy zależni?

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Opowieści naszej mamy | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | 2 komentarze